Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Kamienny anioł
po prostu.. Strona Główna


Jesteś 22591 gościem na tej stronie


Księga Gości[5]
Zobacz tych, co zostaną w mej pamięci na zawsze...
wyryj coś własną krwią na ścianie pamięci

Archiwum
2007
Lipiec
Luty
2006
Grudzień
Październik
Marzec


O mnie
No cóż... Jestem wampirem?. To wiadomo.. Uwielbiam słuchać punka, rocka, reggae. Moja twórczość, moje chore wizje, moje jebnięte wypite jabole. Pieprzenie systemu, anarchia!


Linki
Blog Mariki
Moja fotka
Fota mojej kochanej Szafy żD
No i fota Ślimaka ;* :D


Avatar

Zapisz mnie w swej pamięci (dodaj do ulubionych)

Ulubieni









Kamienny anioł

Czas: 2/03/2006 20:39:21
Autro: Ruda Paskuda
Kolejna opowiastka... Dedykowana MARISZCE:> Oto: Ona:
Była w nim zakochana, sądziła, że mogłaby dla Niego uczynić wszystko, lecz On jej nie zauważał. Pewnego dnia Roland (tak miał na imię przedmiot westchnień dziewczyny-Anielii) pojawił się w ważnej sprawie w domu, kierowanej do rodziców dziewczyny. Aniela uradowana pobiegła do pokoju, gdzie gorączkowo zaczęła się szykować. Nagle do jej pokoju wszedł Roland. Zastał dziewczynę w bieliźnie. Aniela zawstydzona całą tą sytuacją schowała się za drzwi szafy.
- Anielo, podejdź do mnie! - rzekł kusząco Roland.
- Skąd wiedziałeś, że się tak nazywam?! - zdziwiona szła ku niemu jakby w transie.
- Och.. Masz urodę anioł, więc jakby inaczej moglabyś się zwać? - dobierał słodko słowa chłopak. Była już na tyle blisko, że czuła jego oddech na swym ciele. Jednym, zwinnym i nieoczekiwanym ruchem Roland rozerwał swe plecy, z których wyrosła para długich, gęstych i czarnych jak smoła skrzydeł. Z piór wyjął nóż. Wbił go w tył Anielii i zaczął ciąć. Dziewczyna krzyczała.
- Przestań! To boliii... Po co to czynisz?! - wyła.
- Potrzebuję posągu na swój grób, a Ty doskonale nadajesz się na granitowego anioła! - odparł jednym tchem.
- AŁA! Ty... nie.. ży.. AA ...jesz? - sapała, próbując zabić ból zapomnieniem.
- Twoi rodzice.. przed chwilą mnie zamordowali! Nie widzisz?! - zaśmiał się i uniósł głowę, ukazując jedną głęboką i świeżą bliznę po zacięciu, na szyi.
- Ale.. dlacz... - zaczęła.
- Zamilcz! brzydzę się Twego głosu! Jeszcze nie rozumiesz?! Haha... Jestem przeznaczony i służę piekłu, a Wy.. TFU! Temu swemu naiwnemu Bogu i jego trędowatemu synalkowi.. Jak On miał.. Jebusowi..? Jezusowi..? - wypluł ostatnie słowa.
- NIE MÓW TAK! - powiedziała głośno, ale źle uczyniła. Poczuła niewyobrażalnie okropny ból. Roland pociągnął ją za skórę odstającą od ran na plecach.
- Nikt nie będzie na mnie podnosił głosu! - ryknął jej do ucha. W nim pozostał jeszcze dźwięk.. Okropny.. Jakby milion obdzieranych ze skór bestii.
- Tak brzmi piekło... - wytłumaczył. Po chwili wzbili się w powietrze, ponad dachy, na cmentarz. Rzucił ją na ziemię. Zbliżył się, pochylił się nad nią i przyłożył swe wargi do jej ust. Nagle zaczął wżerać się w jej dziąsła, w skórę. Dziewczyna bezsilnie się szarpała. Lewą dłonią dotknął jej ciała. Nagle z dziur mieszczących się na plecach zaczęły wyrastać skrzydła. Zamiast piór, miały one noże, co raniło ciało posiadaczki. Jej ciało zaczęło twardnieć, aż w końcu zamieniło się w głaz. Siedziała pochylona nad grobem Rolanda, który o dziwo już się tam mieścił. Dziewczyna czuje nadal ból, nadal żyje.. Cierpi w imię wiary... Na cmentarzu ponoć nocą o godzinie 22:22 chodzi i zabija dwie przypadkowe osoby. O tej godzinie została zamordowana. Czasami nie udaje jej się nic upolować, więc niszczy wściekła groby i zakłóca sen wieczny zmarłym. Strzeżcie się kamiennego anioła...
www.mroczne-fotki.webpark.pl/12.jpg

[Powrót] Zostaw po sobie wieczny ślad



Autor: Kamuro | Czas: 6/03/2006 12:04:38 | WWW: brak www | E-mail:
IP: 81.15.216.54
Siemka tutaj Kamuro kumpel... Mariszki???(będąc nią zatłukł bym na miejscu :P) Fajne opowiadanko fajne zwłaszcz dlatego, że tyczy się aniołków a ja wręcz uwielbiam aniołki (zwłaszcza te mroczne) mimo iż sam jestem... hm... kim albo czym ja jestem... dobra odpowiedź na to pytanie może kiedy indziej... ale wiesz myslałem, że bedzie to troszke straszliwsze, ale cóż dobra poczytam dalej ;] mam nadzieje, że będzie lepiej PP moza kiedys pogadamy :D


Autor: Marik | Czas: 6/03/2006 11:55:37 | WWW: brak www | E-mail:
IP: 83.16.217.186
Ave Satan (nie nie ja satanistą nie jestem). Za tą MARISZKE powinnaś już nie żyć...no ale, że masz przed sobą łaskawego demona...dam ci jeszcze pare miesiecy, a moze lat... Co do opowiadanka: jest świetne...ale nie bede mówić czemu dedykowane mi...osoby, które powinny wiedzieć, wiedzą. Co do samej treści - rozwiń troche dramatyczność i wiecej tragedii, bo ja tu sie wogule krwią nacieszyć nie mogę!! Moje demoniczne rządze są po cześci nasycone...ale to jeszcze nie szczyt Twych możliwość. Mam nadzieje, że kolejne opowiadanka będą coraz lepsze i lepsze. Bardziej namacalna będzie krew, która sie w nich pojawia, a jej mętny zapach bedzie drażnił nozdrza przybyłych tu gości. Tym czasem żegnam i do szybkiego zobaczenia wampirku! Sayonara